Zaznacz stronę

Inteligentny dom za 1000 zł

 HARD&SOFT

Kiedyś byłem early adopterem, ale już nie jestem. Przeszło mi, kiedy Samsung po roku wypiął się na swój sprytny zegarek pierwszej generacji. Teraz każdej nowej technologii przyglądam się dłuższą chwilę, zanim wydam pieniądze. O inteligentnych domach czytam od lat. Sprytne termostaty Nest przyniosły miliardy ich wynalazcy, kilka polskich firm zarabia na inteligentnych domach tworząc światowej jakości technologie. Garaż, żaluzje, przyciemniane światło… Żarówki Philips Hue, które mogą zmieniać kolor, zamki otwierane komórką (byłem kiedyś za firmowe pieniądze w hotelu, w którym zamiast klucza dawali ajfona trzy, który otwierał drzwi – emejzing).

Mój sceptycyzm podsycała cała masa problemów, które wyobrażałem sobie myśląc o geekowskich luksusach. Koszty niemałe. Inteligentny dom to najlepiej sobie zbudować. Okablować skrętką kat 6, po kilka kabli na pokój, koncentrator w serwerowni, centralny system audio wideo – dziesiątki, jak nie setki tysięcy marności nad marnościami. W mieszkaniu wybudowanym w starej technologii zryte ściany, stare urządzenia do wyrzucenia. Koszmar. Po to by pokręcić kółeczkiem na ścianie i raz na miesiąc ustawić inny kolor lampy nad głową.

Śledziłem rozwój technologii, dziwowałem się emocjom recenzentów, aż przeprowadziłem się do obecnie wynajmowanego mieszkania.  Jest fantastyczne, ma jednak pewną wadę. Włączniki światła w salonie są schowane za drzwiami. By klepnąć pstryczek, trzeba się trochę nakombinować. Wrodzone lenistwo wiele razy podpowiadało mi, że gdybym tak mógł powiedzieć „HAL, otwórz właz w gondoli!” i usłyszeć w odpowiedzi jakiś miły męski głos!  „Zapal światło” nie ruszając się z kanapy. „Tak jest, panie!”. Nie wydając przy tym fortuny.

Dziś to jest możliwe. Bez rycia ścian i kładzenia nowych kabli, bez tworzenia serwerowni w piwnicy. W wynajmowanym mieszkaniu. Za tysiaka.

Wymagania wstępne.

Musisz mieć w domu sieć z dostępem do internetu, router z wyjściami RJ45 (kabel) i wifi. Urządzenia, które będziesz instalował wymagają sieci kablowej lub/i bezprzewodowej.

Co zaoferował mi Amazon Echo Dot?

  • Obsługę żarówek Philips Hue (włączanie, wyłączanie, regulację jasności) – „Alexa – turn table light on”, „Alexa, set table light brightness to 50”
  • Obsługę inteligentnych gniazdek (mam do nich podłączone oświetlenie boczne i rozdzielacze napięcia – ładowarki, wentylator, telewizor) – „Alexa, turn on led lamp”
  • Odtwarzanie muzyki z Spotify (premium), Amazon Music (premium) czy Tune In Radio i Pandory. – „Alexa, play”
  • Odtwarzanie plików lokalnych (po zakupie skillu za 5$)
  • Głosową kontrolę nad moim kalendarzem Google – „Alexa, whats my schedule”
  • Prognozę pogody, krótkie newsy Flash news (nawet są polskie z Onetu) – „Alexa, whats the weather?”, „Alexa, whats in news”
  • Przypomnienia, na przykład o wyjęciu prania – „Alexa, set reminder for laundry in three hours”
  • Obsługę mojej Roomby 960. – „Alexa tell Roomba to start cleaning”.
  • Usługi konwersacji – można zapytać o przepis, produkt, hasło z Wikipedii…

Co jeszcze chcę osiągnąć?

  • Obsługa inteligentnych gniazdek – zamiast kupować inteligentne ledy halogenki chcę mieć w kuchni cały moduł światła obsługiwany głosem.
  • Chcę by żaluzje w domu otwierały się i zamykały na życzenie głosowe i/lub z powodu warunków atmosferycznych.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona z archiwami Radka Przybyła. Taki tam zbiór tekstów i fotek jakie kiedyś napisałem czy zrobiłem. Możesz do mnie napisać na radek@3210.pl.