Muzyczne wspomnienie - Dziewczyna

24 may
2020

Kategorie: Opowiastki  | Etykiety: Muzyczne wspomnienia

Trzy - Dziewczyna

12 maja 89 w Katowickim spodku wystąpiła kapela The Bolshoy. Znana ówcześnie w Polsce. Ich przebój Sunday Morning był na pierwszym miejscu listy przebojów trójki. Ze dwa tygodnie. To był mój pierwszy wyjazd na koncert z grupą kumpli panków i metali. Jechaliśmy z Łodzi kiblem do Katowic strasznie długo. Dzień po mojej osiemnastce… Sikor, Marian, w skręcie ganja samosiejka. Koczowaliśmy pod Spodkiem, przyjechaliśmy bez kasy, koło południa, a koncert jak to koncert.
Na suporcie grał Muniek Staszczyk. Słabo mu szło. Nie lubię Muńka Staszczyka.

Z repertuaru The Bolshoy uwielbiałem piosenkę Please. Do dziś wydaje mi się, że ma w sobie ogień. Zarówno muzyka jak i tekst. Leci to jakoś tak.

"Please Miss Lolita, don't make me burn my eyes
I've been standing at the stage door
Waiting on my prize
So please Miss Lolita, don't make me burn my eyes
I've waited such a long time
I've waited such a long time, Please..."


Dziewczyna była fantastyczna. W ramonesce. Czarne długie włosy. Nie pamiętam jak miała na imię. Całowała się super. Był ogień.


I've waited such a long time
I've waited such a long time, Please

Nigdy więcej jej nie spotkałem.


Tak to wpłynęła na moje życie kapela The Bolshoy i płyta "Lindy's Party"

Powrót na stronę główną